Eliksir młodości, czyli zakwas z buraków

Jesienią i zimą warto pić nie tylko owocowo-ziołowe fermenty, ale też jeść i pić kiszonki. To jedne z najlepszych probiotyków!!!


Zachód nie pokochał kiszonej żywności, w Polsce z kiszeniem kojarzą się głównie kapusta i ogórki, za to na Wschodzie kisi się niemal wszystko. My jakiś czas temu zakochaliśmy się w zakwasie z buraków. Jego przygotowanie jest bardzo proste i błyskawiczne (nie licząc czasu oczekiwania na ukiszenie), a wartość nieoceniona! Do przepisu naszej sąsiadki wprowadziliśmy tylko małą innowację, w postaci łyżki EM White Refresh, który ma za zadanie przyśpieszyć proces kiszenia i zadbać, by nie podążył w złym kierunku.

A tu przepis:

Składniki:
– 1 kg buraków (najlepiej ekologicznych; my użyliśmy tych z naszego ogródka, uprawianych z EM)
– 2 litry przegotowanej, ostudzonej wody
– kilka ząbków czosnku
– kilka liści laurowych
– kilka ziarenek ziela angielskiego
– 1-2 łyżki soli
– 1 łyżka EM White Refresh
– opcjonalnie: kawałek selera korzeniowego
Dokładnie myjemy i wyparzamy kamionkowe naczynie lub duży słój. Buraki płuczemy, obieramy i kroimy na grube plastry. Układamy w naczyniu warstwami, na każdej warstwie układając ząbek czosnku i przyprawy. Na wierzchu układamy same buraki.
Do ostudzonej wody wlewamy Refresha, wsypujemy sól i mieszamy, aż się rozpuści. Tak przygotowanym roztworem zalewamy buraki, zwracając uwagę, by całe były zanurzone w wodzie. Jeśli warzywa będą wypływać na powierzchnię można je obciążyć ceramicznym talerzykiem. Następnie naczynie przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 5-7 dni.
Gotowy zakwas należy odcedzić i przelać do wyparzonych, suchych butelek i przechowywać w lodówce. Ukiszone buraki natomiast świetnie nadają się do sałatek lub jako dodatek do obiadu!
Na zdrowie!


2 thoughts on “Eliksir młodości, czyli zakwas z buraków”

  1. Tak to prawda to zawsze jest zaskakujące jak zaczynamy używać EM całkiem inaczej niż ich oficjalnym przeznaczeniem. Dzieje się to tak dlatego że mają one wiele właściwości i są całkiem bezpieczne. Oczywiście robimy to zawsze na własną odpowiedzialność bo nawet w szklance wody można się utopić. Mówimy o tym co wynika z naszego własnego doświadczenia i bliskich nam użytkowników i klientów. Zapraszam do przeczytania wpis o EMach dla ludzi : https://emblognicole.emformacja.pl/em-dla-ludzi/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *