Chleb z bokashi

Zamarzył nam się parę lat temu “chleb taki, jak kiedyś”. Zależało nam, żeby nie było w nim spulchniaczy, ulepszaczy i wszelkich innych wątpliwej proweniencji dodatków. Po długich, bezowocnych poszukiwaniach i licznych zakończonych rozczarowaniem testach, namówiliśmy naszą sąsiadkę i przyjaciółkę, by upiekła kilka bochenków, a potem jeszcze kilka, i jeszcze… I tak Zula zaopatruje nas w chleb już od blisko 4 lat… 🙂 A jest to chleb fenomenalny, który nie ma sobie równych!!! Z dodatkiem kminku lub czarnuszki albo zupełnie bez niczego – w każdym wydaniu jest po prostu PYSZNY!
Dziś dzielimy się z Wami przepisem w wersji z otrębami bokashi.

Zakwas.

Prawdziwy chleb potrzebuje zakwasu. Jak go przygotować? Nic prostszego!
Potrzebujemy 1/2 szklanki dobrej mąki żytniej razowej. Wsypujemy ją do słoika i mieszając dolewamy tyle letniej wody, żeby mieszanina miała konsystencję śmietany. Przez kolejne 4-5 dni dodajemy po 2-3 łyżki mąki i uzupełniamy wodą na tyle, żeby utrzymać pożądaną konsystencję. Po upływie 5 dni zakwas jest gotowy do użycia.

Zaczyn.

Kiedy mamy już zakwas pora przystąpić do sporządzenia  zaczynu. Będziemy potrzebować:
10 dkg mąki żytniej chlebowej (typ 720),
3 łyżki zakwasu,
200ml wody.
Składniki mieszamy dokładnie, żeby uzyskać jednolitą konsystencję. Odstawiamy na noc.

Ciasto.

Przygotujmy:
20 dkg mąki orkiszowej,
10 dkg mąki żytniej chlebowej (typ 720),
10 dkg mąki żytniej razowej,
2 łyżki otrębów bokashi,
1,5 łyżeczki soli,
łyżeczkę cukru.
Do zaczynu dodajemy resztę składników i 130 ml wody. Mieszamy w misce (przez ok. godzinę!), wyrabiając lekko klejące się ciasto. Pozostawiamy na ok. 40 minut do wyrośnięcia, a następnie przekładamy do keksówki i odstawiamy na następne 4-5 godzin.
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury ok.175 st. C, wstawiamy chleb i pieczemy przez 45-50 minut, aż się zrumieni.
Smacznego!!!

 
 

3 thoughts on “Chleb z bokashi”

  1. Nicole proszę napisz które to są otręby bokashi, bo na stronie jest 10kg probiotyk i starter kompostowy 2kg. I czy nie ma mniejszych pojemności? A w związku, że będę teraz piekła chleb i nie mam bokashi, ale mam pyłek ceramiczny to czy mogę go użyć i jeśli tak to w jakiej ilości? Dziękuję i pozdrawiam.

  2. Najmniejsze opakowanie bokashi to 2 kg . Myślałam o tym żeby robić samemu mniejsze opakowania. A co do proszku , szczyptę możesz dosypać

  3. Upiekłam chleb, zastępując bokashi pyłkiem ceramicznym. Dodałam rodzynki i migdały. Jest pyszny chociaż mi nie wyrósłł bo mam bardzo młody zakwas a nie chciałam użyć drożdży. Z tej podanej porcji wyszedł mi mały chlebek, nie taki jak u Nicole. Chciałam wkleić zdjęcie, ale nie wiem jak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *