Nowoczesne kierunki regeneracji gleby
Rolnictwo – nawet to bardzo nowoczesne – zatacza koło.
Po latach zachwytu chemią, coraz wyraźniej widać, że gleba to nie fabryka, lecz żywy organizm. A żywe organizmy mają swoje potrzeby, swoje tempo i swoją pamięć.
Dlatego od kilkudziesięciu lat rolnicy i ogrodnicy – mali i bardzo duzi – szukają innej drogi niż wyłącznie nawozy chemiczne.
Najpierw były to rozwiązania niszowe.
Dziś coraz częściej wchodzą na dużą skalę.
Kluczowe nurty, które ukształtowały dzisiejsze podejście
Biodynamika (początek XX wieku)
System Rudolfa Steinera oparty na rytmach przyrody, fazach Księżyca i specjalnych preparatach mających pobudzać siłę życia gleby. W Polsce do dziś popularny jest kalendarz biodynamiczny.
Permakultura
W latach 70. XX wieku Bill Mollison stworzył system projektowania przestrzeni ludzkiej – ogrodu, gospodarstwa, domu i społeczności – wzorowany na naturalnych ekosystemach. Permakultura promuje obiegi zamknięte, unikanie odpadów, kompostowanie oraz dbałość o różnorodność.
Uprawa bezorkowa
Metoda chroniąca strukturę gleby, ograniczająca erozję i sprzyjająca rozwojowi grzybni oraz wiązaniu węgla w glebie.
Rolnictwo regeneratywne
Najmłodszy z nurtów, łączący powyższe metody m.in. z wypasem rotacyjnym zwierząt. Pozwala to na stosunkowo szybką odbudowę próchnicy i żyzności gleby.
Efektywne Mikroorganizmy – wspólny mianownik
W latach 80. XX wieku pojawiła się technologia Efektywnych Mikroorganizmów opracowana przez prof. Teruo Higgę. Jest ona kompatybilna z wszystkimi wymienionymi wyżej metodami.
Jej sens jest prosty:
zamiast procesów gnilnych – fermentacja,
zamiast wyjaławiania – wzmacnianie życia biologicznego.
Technologia EM nie zastępuje innych systemów.
Ona je spina.
Dlatego EM pasują zarówno do biodynamiki, permakultury, jak i do rolnictwa konwencjonalnego, które chce ograniczać zużycie nawozów mineralnych i pestycydów.
Niezależnie od obranej drogi klucz pozostaje ten sam: zdrowa gleba.
A zdrowa gleba to gleba pełna życia – mikrobiologicznej armii, która potrafi szybko i skutecznie przetwarzać resztki organiczne w pożywkę dla roślin.
Rolnictwo wielkoobszarowe – czy to możliwe?
Wiele z opisanych metod wydaje się trudnych do pogodzenia z rolnictwem wielkoobszarowym. A jednak istnieją w Polsce przykłady dużych gospodarstw biodynamicznych – jak choćby Juchowo Farm w województwie zachodniopomorskim.
Gospodarstwo to zarządza areałem około 1600 hektarów i utrzymuje ponad 500 krów. Trudno nie zwrócić uwagi na ich kondycję i spokój – zwierzęta są tu najlepszą wizytówką miejsca. Trzeba jednak uczciwie dodać, że znaczną część działalności Juchowo Farm stanowią dziś szkolenia i turystyka edukacyjna.
Inspirujący przykład: ZZ2 i filozofia „Natuurboerdery”
Jeszcze dalej poszła południowoafrykańska firma ZZ2 – największy producent pomidorów na półkuli południowej, wytwarzający ponad 200 000 ton rocznie. Przedsiębiorstwo zarządza dziesiątkami tysięcy hektarów ziemi i prowadzi ponad 10 farm.
W 2001 roku, wobec pogarszającej się jakości gleby i rosnących kosztów chemii, firma przeszła na system zwany Natuurboerdery – rolnictwo oparte na biologii. Efektywne Mikroorganizmy stały się sercem tej zmiany.
ZZ2 nie korzysta z małych, gotowych preparatów. Firma posiada własne laboratoria oraz instalacje do namnażania EM i produkcji tzw. herbat kompostowych. Rocznie wytwarza około 1,5 miliona litrów takich preparatów, stosowanych poprzez fertygację i opryski dolistne.
Co istotne – koszty produkcji nie wzrosły, natomiast wydajność wyraźnie się poprawiła. Firma podkreśla również, że kluczowy był pierwszy etap: zmiana świadomości i nawyków około 10 000 pracowników.
Dodatkowo wprowadzono obszary chronione dla drapieżników oraz stały monitoring środowiska. W czasie jednej z najcięższych susz w 2018 roku ZZ2 utrzymało zarówno poziom produkcji, jak i wysoką jakość plonów.
Brazylia – Agrosalgueiro Group
Podobne rozwiązania stosowane są w Brazylii przez Agrosalgueiro Group w uprawach soi. EM-A namnażane są tam w dużych zbiornikach, a nawet w basenach, a następnie wykorzystywane do zaprawiania nasion, nawożenia gleby i oprysków na ogromnych areałach.
Efektywne Mikroorganizmy stosuje się tam etapami:
– na nasiona,
– do gleby przed siewem,
– na rośliny w trakcie wegetacji,
– w razie chorób – łącznie z konwencjonalnymi środkami ochrony.
Zastosowanie EM-A przyspieszyło kiełkowanie, wzmocniło system korzeniowy i pozwoliło ograniczyć liczbę oprysków fungicydowych i insektycydowych. Przy dawkach rzędu 20 l/ha uzyskiwano średnio ok. 4% wzrostu plonów – co przy tej skali oznacza realne pieniądze i mniejsze obciążenie środowiska.
Więcej o rolnictwie wielkoobszarowym z Efektywnymi Mikroorganizmami : https://emblognicole.emformacja.pl/potrzebne-nam-rolnictwo-ekologiczne-na-gigantyczna-skale/
Rolnictwo konwencjonalne też się zmienia
Przejście od rolnictwa w pełni konwencjonalnego do ekologicznego rzadko odbywa się jednym skokiem. Coraz więcej rolników traktuje EM jako wsparcie: redukuje koszty, zwiększa odporność roślin i stopniowo ogranicza chemię.
Wraz ze wzrostem cen nawozów mineralnych i spadkiem ich skuteczności preparaty mikrobiologiczne stają się realną alternatywą – tym bardziej, że Unia Europejska zaczyna wspierać je systemem dopłat.

Terra preta i węgiel drzewny – brakujące ogniwo
Wyobraźmy sobie glebę tak żyzną, że raz przygotowana potrafi służyć kolejnym pokoleniom przez setki lat. Taka ziemia istnieje – to legendarna Terra Preta z Amazonii.
Jej sekret tkwi w połączeniu węgla drzewnego z materią organiczną. Węgiel w glebie działa jak ogromny hotel – pełen mikroskopijnych porów, w których mogą zamieszkać pożyteczne mikroorganizmy.
Prof. Teruo Higga opracował metodę szybkiego „zasiedlania” tych pustych przestrzeni przy pomocy Efektywnych Mikroorganizmów. Tradycyjna Terra Preta powstawała przez wieki. My dziś potrafimy ten proces znacznie przyspieszyć.
Tak powstaje Węgiel EM Gravitron – biologicznie aktywny magazyn życia.
Nie leży biernie w glebie. Stabilizuje ją, reguluje wilgotność, chroni przed skrajnymi temperaturami i ogranicza rozwój patogenów.
Jak przygotować węgiel z EM?
– wypalić węgiel z gałęzi (nie spalić na popiół),
– gorący węgiel zgasić wodą z EM i niewielką ilością soli morskiej,
– wprowadzić do gleby.
Taki węgiel:
– magazynuje wodę i składniki odżywcze,
– stabilizuje życie biologiczne,
– zwiększa odporność gleby na suszę i stresy pogodowe.
Stara wiedza.
Nowoczesna praktyka.